Pepsinum
autorstwa Edwin M. Hale — Materia Medica i specjalna terapia nowych leków
Historyczny materiał referencyjny dla praktyków i studentów. Poniższe stwierdzenia odzwierciedlają nauczanie homeopatyczne wskazanego autora i nie stanowią dowodu skuteczności leczenia. Tekst ten nie jest poradą medyczną i nie może zastępować właściwej diagnozy ani opieki.
Tom I — Symptomatologia szczegółowa
Opis. — Swoiste ciało białkowe wydzielane przez gruczoły żołądkowe, mające zdolność nie tylko ścinania albuminy, lecz także, przy udziale zakwaszonej wody, ponownego jej rozpuszczania.
Prof. Lionel Beale podaje następującą prostą metodę otrzymywania: „Ostrożnie oddzielić błonę śluzową całkowicie świeżego żołądka świni i umieścić ją na płaskiej desce; lekko oczyścić gąbką i wodą, aby usunąć cząstki pokarmu oraz znaczną część śluzu. Mocno zeskrobywać nożem z kości słoniowej, aby wycisnąć całą zawartość gruczołów. Uzyskany w ten sposób lepki śluz zawiera całą pepsynę wraz ze znaczną ilością nabłonka. Rozprowadzić go na kawałku szkła, tworząc bardzo cienką warstwę, którą należy suszyć nad gorącą wodą w temperaturze 100°F (nie wyższej). Po wysuszeniu zeskrobać ze szkła, sproszkować w moździerzu i przenieść do szczelnie zakorkowanej butelki”.
Prof. Beale zaleca następującą recepturę dla pepsyny przygotowanej jego metodą: „Wziąć pięć granów proszku, osiemnaście kropli stężonego kwasu solnego i sześć uncji wody. Macerować przez godzinę w temperaturze 100°F; przefiltrować, aby otrzymać całkowicie klarowny płyn”.
Pepsyna przygotowana metodą Beale’a jest bezwonna, prawie pozbawiona nieprzyjemnego smaku i dwadzieścia pięć razy silniejsza od zwykłej pepsyny dostępnej w handlu.
Na rynku znajduje się kilka marek pepsyny, mianowicie: Boudalta, Hawleya i Sheffera. Dwie pierwsze są zagraniczne, ostatnia — amerykańska. Preparat Sheffera jest najpopularniejszy. „Pepsyna sacharyzowana”, sprzedawana przez Boericke & Tafel oraz w naszych aptekach, jest podobnym preparatem. Bez względu na to, jakiej pepsyny się używa, jeśli ma ona przynieść dobre wyniki, należy podawać ją z kwasem, chyba że istnieją podstawy, by sądzić, iż tego składnika soku żołądkowego nie brakuje. Sheffer zaleca przygotowywanie jego roztworu pepsyny w następujący sposób: „Wziąć sześćdziesiąt cztery grany pepsyny, pięć uncji wody i jedną drachmę rozcieńczonego kwasu solnego; po rozpuszczeniu dodać trzy uncje gliceryny. Dokładnie wymieszać i przefiltrować”.
Alkohol niszczy zdolność trawienną pepsyny, dlatego „wina pepsynowe” są jej gorszymi preparatami. Homeopata, podobnie jak wszyscy inni lekarze, powinien unikać wszelkich złożonych „eliksirów” i innych preparatów zastrzeżonych oraz stosować wyłącznie proszek albo świeżo przygotowany roztwór trawienny. Proszek można jednak połączyć przez rozcieranie z lekiem w rozcieńczeniu, jak zalecę dalej.
Do sporządzania roztworu trawiennego wraz z pepsyną należy używać wyłącznie wody i kwasu solnego albo gliceryny, wody i kwasu solnego.
Preparaty oficynalne. — (Patrz wyżej.)
Analogi. — Pankreatyna (?), kwas solny (?), kwas mlekowy (?).
Pepsyna, nie będąc w żadnym znaczeniu lekiem, lecz sokiem żołądkowym pewnego zwierzęcia, nie jest substancją, na której można przeprowadzić próbę lekową, ani też nie wywołuje żadnych skutków patogenetycznych.
Podpuszczka, czyli wysuszony żołądek cieląt, od niepamiętnych czasów służy do ścinania mleka. Stosowano ją z powodzeniem w lecznictwie domowym oraz w praktyce lekarskiej w leczeniu dyspepsji, czerwonki i przewlekłej biegunki z wydalaniem niestrawionego pokarmu, a także wymiotów treścią pokarmową u dzieci i dorosłych.
(Patrz: Terapeutyka.)
Tom II — Terapeutyka szczegółowa
Substancji tej nie można właściwie nazwać lekiem, ponieważ przez ten termin rozumiemy środek zdolny do wywoływania objawów patogenetycznych u zdrowej osoby. Można ją jednak nazwać środkiem leczniczym. Wood w rozdziale poświęconym „środkom trawiennym” bardzo trafnie zauważa, że „jest oczywiste, iż wszelkie jej korzystne działanie zależy od jej zdolności rozpuszczającej, która jest zatem miarą jej wartości”.
Gdy weźmiemy pod uwagę twierdzenie fizjologów, że najlepszy preparat pepsyny, wspomagany kwasem solnym, potrafi w temperaturze ciała rozpuścić jedynie „czterokrotność własnej masy fibryny” oraz że „piętnaście granów rozpuści w ciągu dwunastu godzin zaledwie dziewięćdziesiąt granów ugotowanego białka jaja”, możemy wraz z Woodem wyrazić zdumienie. Komentując fakt, że „poważni lekarze przepisują mężczyznom pepsynę jako sztuczny środek rozpuszczający w dawkach po dziesięć granów”, mówi on: „Najwyraźniej jedno z dwojga jest pewne: albo obecna praktyka jest śmiesznie niedorzeczna, albo pepsyna w jakiś sposób działa pobudzająco na sam żołądek”.
Przyznaję, że nie potrafię wyjaśnić, dlaczego niektórzy lekarze tak wysoko ją oceniają. Znam wielu lekarzy z obu szkół, którzy rutynowo przepisują „wino pepsynowe” w dawkach po jednej łyżce po każdym posiłku i twierdzą, że jego stosowanie przynosi dobre wyniki. Najlepsi fizjologowie i chemicy utrzymują jednak, że alkohol niszczy zdolność trawienną pepsyny. Pozorna korzyść musi więc wynikać wyłącznie z działania wina.
Pepsynę wprowadzano na rynek w różnych połączeniach. „Eliksir żelaza, bizmutu, strychniny i pepsyny” wychwalano w przesadnych słowach. Chemicy twierdzą jednak, że połączenie pepsyny w roztworze z którymkolwiek z powyższych leków pozbawia ją wartości.
Zgadzam się z Woodem i innymi autorytetami, że pepsyna rzadko pomaga dorosłym przy utracie zdolności trawienia. Wydawało mi się, że wspomagała trawienie u kobiet delikatnej konstytucji. Korzyść mogła jednak wynikać z uregulowania diety i nawyków pacjentki. Na ogół wraz z pepsyną podaje się inne środki (leki), co dodatkowo podaje jej wartość w wątpliwość.
W kilku przypadkach powolnego i niedoskonałego trawienia u dorosłych podawałem przez wiele tygodni samą pepsynę w proszku, a relacje pacjentów wskazywały, że podczas jej stosowania ich trawienie rzeczywiście się poprawiło.
Wymioty treścią pokarmową, występujące bardzo szybko albo w godzinę lub dwie po posiłku, często ustępują po podaniu dziesięciu lub piętnastu granów dobrej pepsyny tuż przed posiłkiem lub w jego trakcie. Wydalana w ten sposób treść pokarmowa jest zwykle niestrawiona albo znajduje się w trakcie kwaśnej fermentacji.
W wymiotach ciążowych pepsyna często działa ze szczególną skutecznością. Nie zawsze leczy, lecz powstrzymuje wymioty na wiele dni lub tygodni i przynosi odczuwalną ulgę w tym dokuczliwym objawie.
W lienterii, nawet u dorosłych i nawet gdy wynika ona z poważnej choroby żołądkowo-jelitowej, w której nie oczekuje się wyleczenia, pepsyna w dawkach dwudziestu lub trzydziestu granów często zmienia niestrawiony charakter wypróżnień.
Niekiedy sacharyzowana pepsyna w proszku nie działa mimo wyraźnego wskazania. W takich przypadkach niepowodzenie wynika z niedoboru kwasu solnego w żołądku. Jeżeli wówczas przygotujemy roztwór pepsyny w wodzie (pięć granów na jedną uncję), dodamy rozcieńczony kwas solny w proporcji jednej lub dwóch kropli na każdą drachmę i będziemy podawać go w dawkach po jednej lub dwóch łyżeczkach, uzyskamy zadowalające wyniki.
W wielu przypadkach podawałem ją w połączeniu z Nux vomica, Strychnia lub Bismuth i sądzę, że takie podanie przynosiło większą korzyść niż stosowanie samej pepsyny lub każdego z tych leków oddzielnie.
Stosowałem następujący sposób: do 100 granów pepsyny Shaffera dodawałem 10 granów Nux vomica 2*, 10 granów cytrynianu albo zasadowego azotanu bizmutu (surowego) bądź 10 granów Strychnia 1°. Mieszaninę starannie rozcierano przez dwadzieścia minut. Zaleca się przyjmowanie dawki 5 lub 10 granów każdego z tych preparatów bezpośrednio przed posiłkiem lub po nim.
Lek dobiera się stosownie do objawów pacjenta.
W kilku przypadkach łączyłem pepsynę z Pulsatilla, Ptelea lub Hydrastin i sądzę, że obserwowałem dobre wyniki.
Świadectwa dotyczące wartości pepsyny w chorobach małych dzieci są bardzo przekonujące. Należy pamiętać, że substancja ta w żadnym znaczeniu nie jest lekiem. Podając dowolną jej ilość, nie można zaszkodzić dziecku. Jeśli nie trawi zawartości żołądka, nie robi zupełnie nic. Uważam, że stosowanie pepsyny u dzieci jest znacznie bardziej racjonalne niż u dorosłych. Z pewnością cieszy się ona lepszą opinią w przewlekłych zaburzeniach trawienia i wynikającej z nich biegunce u niemowląt niż w takim samym stanie u dorosłych.
Stwierdziłem, że jest szczególnie przydatna, gdy kazeina nie ścina się w luźne kłaczki, lecz tworzy w żołądku duże, stałe masy, powodujące znaczne dolegliwości, wymioty lub bolesną biegunkę. Nie zawsze usunie ten stan, z przyczyn podanych w znakomitej niewielkiej broszurze dr. Jacobiego „Żywienie niemowląt”.
Wymioty lub biegunka z wydalaniem niestrawionego pokarmu u niemowląt często ustępują po podaniu kilku granów pepsyny przed przystawieniem do piersi, przed podaniem butelki albo ze zwykłymi posiłkami.
Jeżeli podawana samodzielnie nie przynosi takiego skutku, należy przygotować ją z Calcarea 3X, Pulsatilla 3X, Nux 3X lub China 1x; uzyska się wówczas lepsze wyniki niż przy podawaniu któregokolwiek z tych leków osobno.
Działanie pepsyny wywiera się głównie na fibrynę, albuminę i kazeinę, lecz