Bufo
autorstwa James Tyler Kent — Wykłady o homeopatycznej Materia Medica
Małe gruczoły położone wzdłuż tylnej części szyi ropuchy, uciskane kleszczykami, wydzielają ciecz rozpuszczalną w alkoholu, którą poddano próbie lekowej; tę właśnie substancję będziemy teraz rozważać.
Bufo satyhienis jest odmianą, której używam w praktyce. Bufo jest wspaniałym lekiem; wywiera głęboki wpływ na umysł, szczególnie na władze intelektualne, wywołując między innymi splątanie umysłowe i utratę pamięci, aż chory stopniowo zmierza ku stanowi niedorozwoju umysłowego.
Największe zastosowanie lek ten znajduje w stanach nerwowych, tętnieniu, szarpnięciach i skurczowych stanach mięśni, owrzodzeniach skóry i błon śluzowych — a wszystko to u chorych zmierzających ku niedorozwojowi umysłowemu, splątaniu lub osłabieniu władz umysłowych.
Niedorozwój umysłowy występuje przy Bufo częściej niż czynne stany obłędu lub manii, jednak i one pojawiają się sporadycznie w obrazie tego leku.
Pierwszy objaw w tekście brzmi:
„Pragnienie samotności, aby oddawać się masturbacji”.
Już samo to rzuca wiele światła na naturę leku: brak panowania nad sobą, brak kontroli nad pożądaniem seksualnym oraz nikczemność umysłu, przez którą człowiek gotów jest oddać się najniższym skłonnościom rodzaju ludzkiego, zboczonym praktykom i występkom. Objaw ten mówi bardzo wiele.
„Najpierw skomlał, potem płakał, aż zapadł w śpiączkę”.
Stany te, stwierdzane klinicznie, występują u dorosłych zachowujących się jak dzieci. Obecna jest dziecięca prostota, a umysł powraca do stanu dziecięcej niewinności.
Dorosły przejmuje zachowanie dziecka, co stanowi przejaw niedorozwoju umysłowego. Ten stan psychiczny spotyka się szczególnie przy Baryta carb . u dorosłych, którzy nigdy nie rozwinęli się ponad poziom dzieciństwa i zawsze pozostawali dziećmi.
Człowiek rozumuje jak dziecko, mówi jak dziecko, skomle jak dziecko, płacze jak dziecko i chce być pieszczony jak dziecko — tak jest przy Baryta carb . Ten stan umysłu spotykamy u dzieci, u których rozwinęła się padaczka, lecz leku tego nie przepisujemy z powodu samej padaczki; dziecko nie rozwinęło się prawidłowo, a padaczka jest tylko jednym z przejawów tego stanu.
Przyczyna sięga daleko wstecz i jest w istocie stanem psorycznym. Z tego powodu nie rozwinęły się władze umysłowe; pod względem osiągnięć intelektualnych ani mądrości dziecko nie wyrosło na mężczyznę lub kobietę i pozostaje skomlącym, krzyczącym dzieckiem.
Ten brak rozwoju spotyka się przy Bufo oraz Baryta carb .; leki te są ze sobą spokrewnione tym, że stan dziecięcy utrzymuje się, choć ciało rośnie.
W obrazie tych leków widzimy lęk i prostotę właściwe dziecku; człowiek jest zawsze chorowity, upośledzony, nigdy nie osiąga pełni ani dojrzałości dorosłego i zawsze pozostaje dzieckiem.
„Jak bardzo ta kobieta przypomina dziecko” albo:
„Jak bardzo ten mężczyzna jest dziecinny”.
Mówimy tak o niektórych starych ludziach — są tak dziecinni. Dawni rutyniści twierdzili, że ludzie, którzy przedwcześnie się zestarzeli lub popadli w zniedołężnienie starcze, potrzebują Baryta carb .
Także ten lek wyraźnie wskazany jest u osób przedwcześnie zniedołężniałych: pięćdziesięcioletni mężczyzna zachowuje się jak wyniszczony osiemdziesięciolatek; utracił wszystko, co posiadał jeszcze pięć lub sześć lat temu, i nabrał dziecięcej prostoty oraz niewinności, sprawiając wrażenie niedorozwiniętego umysłowo.
Wtedy właśnie myślimy o tym leku. Dotychczas lekiem przewodnim była Baryta carb ., lecz Bufo jest również bardzo ważny.
„Po okresie apatii opuścił łóżko i jak szalony biegał po domu”.
Tutaj obraz odgałęzia się od niedorozwoju umysłowego ku pobudzeniu psychicznemu. Większość chorych wymagających Bufo jest bierna i spokojna, nie znajduje się w stanie pobudzenia ani manii, lecz pozostaje bierna pod każdym względem. Ograniczona umysłowo, prosta, dziecięca.
„Słaba pamięć i idiotyzm”.
„Pragnie samotności, lecz boi się pozostawać sam”.
„Wpada w gniew i gryzie otaczające przedmioty”.
„Łatwo się śmieje lub płacze”.
Lek stosowano w majaczeniu drżennym, w okresach pobudzenia i wyczerpania psychicznego, gdy chory gryzie i chwyta przedmioty.
„Chichocze” — jest to bardziej wymowne niż stwierdzenie, że się śmieje; chichocze z każdej drobnostki, którą się powie. Chichocze i mówi głupstwa; chichocze z rzeczy, które nie są śmieszne; wszystko, co zostanie powiedziane, wydaje się zabawne tej prostej, dziecięcej kobiecie.
Wiadomo, że dziecko śmieje się i jest wesołe, lecz nie oczekujemy takiego zachowania u dorosłych, chyba że wypowiedziano coś szczególnie niedorzecznego. Objawy te spotyka się niekiedy u chorych na padaczkę.
„Łatwo się śmieje lub płacze”; łatwo ulega wzruszeniom, ma niezwykle wrażliwą, nerwową naturę. Innym razem występuje najskrajniejszy niepokój, dniem i nocą: chory załamuje ręce i mówi o czymś strasznym, co ma się wydarzyć, choć nic takiego mu nie grozi; przewiduje jakieś okropne zdarzenie, jakąś straszną rzecz w przyszłości; wszystko jest ciemnością i rozpaczą. Chodzi po pokoju, załamuje ręce i raz po raz powtarza te same straszne rzeczy, które mają nastąpić, chociaż w rzeczywistości przyszłość jest bezpieczna i nie ma żadnego powodu do niepokoju.
Występuje to w przypadkach obłędu. Osoby zmierzające ku niedorozwojowi umysłowemu są bierne i nie pojmują tego, co je otacza; u tych natomiast, którzy popadają w obłęd, wyobrażenia dotyczące otoczenia są nasilone. Objawy te mogą zostać wywołane przez potajemnie praktykowane występki.
„Wpada w gniew, jeżeli zostanie źle zrozumiany”.
Stan ten zbliża się do obłędu. Lekarzom i sądom dobrze wiadomo, że stany obłędu przeplatają się wśród ludzi z padaczką oraz że chorego na padaczkę nie zawsze uznaje się za odpowiedzialnego za morderstwo. Wiadomo bowiem, iż padaczkowy stan organizmu nie ogranicza się jedynie do skurczów mięśni, nagłego upadku, piany na ustach, drgawek klonicznych, przygryzienia języka itd. Same te objawy nie stanowią całego obrazu padaczki.
Chory na padaczkę cierpi na leżący u podłoża stan psoryczny, który u jednego przyjmuje postać niedorozwoju umysłowego, u innego objawów padaczkowych, a u jeszcze innego — obłędu. Osoby dziedziczące tę szczególną konstytucję, nawet w obrębie jednej rodziny, przejawiają ją w różny sposób: jedna będzie obłąkana, druga niedorozwinięta umysłowo, trzecia umrze na raka, a czwarta będzie cierpiała na padaczkę.
Bufo leży u podłoża takiej konstytucji; jest lekiem przeciwpsorycznym, głęboko działającym i oddziałującym na siłę życiową. Dociera do samego rdzenia i najgłębszej istoty fizycznej natury człowieka, a wychodząc od tego stanu psychicznego, może przejawiać się w najdalszych częściach ciała — palcach rąk i nóg, oczach, uszach itd. — tak że zaburzeniu ulega nawet czucie dotyku.
Na skórze występują obszary pozbawione czucia oraz inne o czuciu wzmożonym. Pojawiają się skurcze różnych mięśni, czasem miejscowe, a czasem pełne napady padaczkowe z krwawieniem z ust, utratą świadomości i upadkiem. Oprócz tak ciężkich stanów występują łagodniejsze, które można określić jako uczucie oszołomienia lub zawroty głowy.
Łagodniejsze stany oszołomienia mogą przejść w nagły upadek i zapaść — nagłą utratę świadomości ze skurczami i przygryzieniem języka. W próbie lekowej znajdujemy napady apatii i częściowej śpiączki oraz drętwienie mózgu. Widzimy zatem w tekście stany rozciągające się od zwykłego oszołomienia aż po pełną, głęboką padaczkę.
Badanie tego leku może ujawnić coś z natury padaczki. Z alopatycznych traktatów o padaczce poznacie jedynie wygląd napadu, a sam napad traktuje się tam jako padaczkę. Poszukuje się leków, które stłumią i opanują napad, sądząc, że gdy się to uda, chory został wyleczony.
Chorych tych karmi się dużymi dawkami bromków; od czasu do czasu próbuje się jakiejś ubocznej metody, lecz potem wraca się do bromków, otępiając pacjentów i czyniąc z nich ludzi niedorozwiniętych umysłowo. Leczenie samego napadu nigdy nie wyleczyło chorego.
„Zastoinowe bóle głowy”.
Oczy
Dalszej wskazówki dotyczącej padaczki dostarcza działanie leku na okrężne włókna aorty brzusznej. W brzuchu odczuwany jest straszliwy niepokój, po czym następuje nagła utrata świadomości; aura, czyli zwiastun, pojawia się najpierw w brzuchu. Niektórzy autorzy umiejscawiali ją w splocie słonecznym. To straszliwe odczucie występuje jako niepokój, po czym chory upada.
„Nie może znieść widoku jaskrawych przedmiotów”.
„Ślepota”, itd.
„Przed napadem źrenice znacznie rozszerzone i niereagujące na światło”.
„Wzrok bardziej przenikliwy”.
Występują skurczowe zaburzenia oczu, a także wyostrzenie wzroku i osłabienie czucia; wreszcie pojawia się skłonność do głębokich zaburzeń troficznych.
Na oku tworzą się małe pęcherzyki. Takie same pęcherzyki powstają również na skórze; naskórek odpada i nie następuje gojenie. Na rogówce tworzą się owrzodzenia.
„Oczy stają się silnie nastrzyknięte”.
Porażenne stany powiek i mięśni oka. Zaburzone są wszystkie zmysły.
„Muzyka jest nie do zniesienia”.
Uszy
Od człowieka znajdującego się w naturalnym stanie oczekuje się, że piękna muzyka będzie mu sprawiała przyjemność, natomiast w obrazie tego leku muzyka wywołuje niepokój. Słuch jest tak gwałtownie wyostrzony, że każdy najdrobniejszy hałas sprawia cierpienie.
„Ropny wyciek z ucha”.
„Obrzmienie uszu; ślinianek przyusznych”.
„Ropowiczy róża twarzy”.
„Wypadanie zębów” w szczególnej chorobie znanej jako choroba Riggsa.
„Jąkanie i zacinanie się; wpada w gniew, kiedy jego niespójna mowa nie zostaje zrozumiana”.
„Przygryzanie języka”.
„Język popękany, niebieskoczarny”.
„Przed napadem usta szeroko otwarte”, co wskazuje, że zbliża się skurcz; stan ten nasila się do tego stopnia, że nawet poza napadem chory opuszcza żuchwę i wygląda głupkowato, jak gdyby wszystko zapomniał.
Bufo często odpowiada lżejszym napadom przypominającym zawroty głowy. W tym stanie ludzie nie upadają, lecz przez kilka sekund wszystko znika z ich świadomości; czasem w takich chwilach wykonują czynności automatycznie.
U osoby z tą łagodną postacią padaczkowego oszołomienia niemal niczego nie będzie widać, czasami jednak nagle zatrzyma się zupełnie, a potem pójdzie dalej, jak gdyby nic się nie wydarzyło. Nie wie nic o tym, co zaszło podczas napadu.
Czasem nadal wykonuje rozpoczętą czynność i nikt nie zauważa napadu. Niekiedy podczas powożenia zawraca konie, a gdy odzyskuje świadomość, po tym właśnie poznaje, że przeszedł jeden ze swoich napadów.
Żołądek i brzuch: Dość wiele leków wywołało taki stan umysłu, w którym człowiek nadal wykonuje czynności automatycznie.
„Wymioty po piciu”.
„Żółty płyn w wymiocinach”.
„Wymioty żółcią lub krwią”.
„Skurcze kończą się konwulsyjnymi ruchami brzucha”.
W tekście czytamy:
„Napad rozpoczyna się w brzuchu”; oznacza to, że przed napadem chory odczuwa niepokój w brzuchu.
„Guzy krwawnicze”.
„Mocz oddawany bezwiednie”.
Mocz oddawany jest bezwiednie u osób, które wskutek napadów padaczkowych popadają w niedorozwój umysłowy, gdy zbliża się rozmiękanie mózgu — a to właśnie w istocie następuje: pewna postać rozmiękania, obniżenie integralności ustroju.
Narządy płciowe: Jak można przypuszczać, występują znaczne zaburzenia narządów płciowych, co zwykle spotyka się u osób obłąkanych. Czasem narządy płciowe znajdują się w stanie pobudzenia, a czasem występuje impotencja; chory ma jednak niskie, lubieżne skłonności i stale kieruje rękę ku narządom płciowym.
„Nasienie wypływa zbyt szybko, bez odczucia przyjemności”.
Podczas stosunku pojawiają się skurcze lub napad padaczkowy. Występuje również zapalenie gruczołów, szczególnie w okolicy pachwin, podobne do spotykanego w kile.
W obrębie żeńskich narządów płciowych najbardziej znamienną cechą jest pieczenie — pieczenie w jajnikach i macicy. Jest to jeden z najdokuczliwszych objawów, z jakimi przyjdzie wam się zmierzyć, gdy w przypadku bolesnego miesiączkowania występuje pieczenie w jajnikach i miednicy przy nadejściu miesiączki lub w jej trakcie.
Pieczenie w narządach płciowych i jajnikach oraz rozdzierające, rwące bóle promieniujące w dół ud. Tworzy to dokuczliwą postać bolesnego miesiączkowania, szczególnie gdy w okolicy jajników występują torbiele i torbiele bąblowcowe. Niektórzy powiedzą wam, że stanów tych nie można wyleczyć.
Wszystkie te stany są uleczalne!
„Palące gorąco i przeszywające bóle w jajnikach”.
„Rozpierające, palące bóle lub kurcze macicy”.
Lek ten przynosił znaczną ulgę w tych straszliwych palących bólach, które występują w raku macicy; w przeszywających, rozdzierających i rwących bólach w raku macicy, gdy promieniują one na zewnątrz ku nogom, z owrzodzeniem macicy i szyjki macicy; w bólach rwących i kłujących oraz w krwistych, cuchnących upławach.
Obraz Bufo obfituje w cuchnące wydzieliny: krwiste, cuchnące upławy. Wąchając te wydzieliny, można by sądzić, że w pomieszczeniu czuć odór zgorzeli albo róży zgorzelinowej.
„Ogromne pęcherze na obrzmiałej macicy, wydzielające rzadki, surowiczy, żółty płyn”.
Występuje to w stanach padaczkowych.
„Miesiączka zatrzymana”,
„zbyt wczesna, z bólem głowy”,
„pieczenie w macicy i pochwie”.
„Skurcze występują tuż przed miesiączką”.
Oznacza to, że u dziewcząt cierpiących na padaczkę liczba lub nasilenie skurczów zwiększa się w okresie miesiączki — czasem przed nią, czasem podczas niej.
„Napady gorsze w czasie miesiączki”.
„Podczas miesiączki kurczowy ból w wątrobie”.
„Żółte, płynne upławy”.
Gdy dziewczyna leży nieprzytomna podczas miesiączki i przechodzi kilka napadów padaczkowych, których zupełnie sobie nie uświadamia, dopóki jej o nich nie powiedzą, a potem jest zbyt oszołomiona, aby to zrozumieć — potrzebuje Bufo.
Bufo było bardzo pomocnym lekiem paliatywnym w raku gruczołów piersiowych: na palące bóle oraz powstające wokół zmiany pęcherzowe — duże, żółte pęcherze wypełniające się żółtą, surowiczą wydzieliną. Lek był szczególnie użyteczny, gdy mleko było zmieszane z krwią.
Krtań i klatka piersiowa: Lek odpowiada ciężkiej postaci zapalenia naczyń krwionośnych, podobnej do połogowego zakrzepowego zapalenia żył kończyny (phlegmasia alba dolens), kiedy żyły na udach są w dotyku jak napięte postronki.
„Pieczenie i uczucie zdarcia w krtani”.
Widzicie, jak pieczenie przewija się przez cały obraz leku; występuje wszędzie tam, gdzie istnieje stan zapalny albo gdzie nerwy są nadwrażliwe i bolesne, a osłonka nerwu staje się bolesna i wrażliwa na dotyk na całym jego przebiegu. Stąd zastosowanie leku w rwie kulszowej oraz innych stanach zapalnych dużych nerwów.
„Gwałtowny kaszel z wymiotami”.
Kaszel z dławieniem się i odruchami wymiotnymi. Odkrztuszana wydzielina jest krwista albo składa się z czystej krwi. Uczucie zimna w klatce piersiowej.
„Pieczenie jak od ognia w płucach”.
Pieczenie wznoszące się ku krtani; zgorzel płuc.
„Zapalenie krtani, krwioplucie”.
Pieczenie w klatce piersiowej towarzyszy wszystkim opisanym schorzeniom. Występuje konstytucja gruźlicza, gdy padaczkę stłumiono silnymi lekami. Konstytucja gruźlicza rozwija się również wtedy, gdy wydzieliny zostały zahamowane przez zamknięcie otworów przetok albo zastosowanie drażniących maści.
Występują te ciężkie, wyniszczające postacie choroby, które muszą się rozwinąć, kiedy stłumiono objawy zewnętrzne. Konstytucja należąca do samej natury człowieka ujawni się jako padaczka, obłęd, niedorozwój umysłowy, rak albo jedna z ciężkich, wyniszczających postaci choroby. Lek ten odpowiada konstytucji o obniżonej żywotności i rozwijającym się na jej podłożu ciężkim chorobom.
Natura konstytucji Bufo jest taka, że może ona wytwarzać objawy podobne do wywoływanych przez ciężkie, wyniszczające postacie choroby.
Chory prawdopodobnie nie dożyje starości; może załamać się zdrowotnie już w wieku czterdziestu lat. Kobieta umiera wskutek raka macicy lub piersi albo niedorozwoju umysłowego. Mężczyzna umiera wskutek wyniszczających postaci choroby, złośliwych przejawów chorobowych. Lek ten sięga zatem samej istoty życia.
U dzieci rozwija się niezwykła skłonność do ciężkich postaci chorób przewlekłych; nie mają zdrowej natury ani sprawnie funkcjonującego mózgu, lecz są słabe, pojawiają się u nich wykwity i zapadają na gruźlicę. Osoby w wieku dwudziestu pięciu lat mają skłonność do załamania zdrowia, a jeśli objawy przypominają obraz Bufo, lek ten potrafi w niezwykły sposób gruntownie przebudować ich konstytucję.
Takie przypadki zdrowieją jedynie poprzez gwałtowne wzburzenie całego ustroju i ogromne nasilenia objawów. Kiedy podchodzimy do tych chorób stopniowo i łagodnie, chory nie doświadcza tak wielkich zaburzeń ani pobudzenia, lecz nie zostaje wyleczony równie radykalnie. Dawne choroby pojawiają się ponownie, powraca dawna rzeżączka, ujawniają się dawne stany kiłowe, owrzodzenia atakują błony śluzowe itd.
Takiego wzburzenia należy się spodziewać po zastosowaniu leku głęboko działającego, który wydobywa na zewnątrz całą chorobę utajoną wewnątrz.
„Napady rozpoczynają się szarpnięciem w karku”.
„Obrzmienie kości wielkości jaja”.
„Przed napadem ramiona sztywnieją”.
„Drętwienie lewego ramienia”.
„Pęcherz na dłoni, nawracający co roku”.
„Zastrzał”.
W kończynach występuje bardzo wiele dolegliwości, między innymi stany porażenne.
Ciepłe pomieszczenie jest nie do zniesienia; bóle głowy i napadowe zaczerwienienie twarzy nasilają się w ciepłym pomieszczeniu albo w pobliżu pieca, a zmniejszają po kąpieli lub na zimnym powietrzu. Dolegliwości łagodnieją po zanurzeniu stóp w gorącej wodzie.
Drżenie. Niektóre napady padaczkowe występują z regularną okresowością, inne nieregularnie. Nie mamy leku na padaczkę.
Czy oznacza to, że musimy pozostawić ludzkość, aby nadal cierpiała na padaczkę?
Mamy wiele leków dla ludzi cierpiących na padaczkę. Duży odsetek przypadków jest uleczalny.
Po tym, co powiedziano o naturze tego leku, jestem pewien, że będziecie czytać jego objawy z wielkim zainteresowaniem.
Kiedy będziecie je czytać, skupią się one wokół konstytucji i natury takich ludzi oraz takich stanów, jakie opisano.
Jest to jeden z leków, których będziecie potrzebować, aby wspomagać rozwój dzieci upośledzonych umysłowo, niezależnie od tego, czy występują u nich skurcze.