Rhodium

autorstwa Timothy F. AllenEncyklopedia czystej Materia Medica

Rhodium oxydatum nitricum, czyli azotan tlenku rodu.

Rękopisy dostarczone przez dra Heringa do Encyklopedii. (Niewielką ilość gąbki rodu, wodorotlenku potasu i saletry poddano działaniu dmuchawki aż do utlenienia. Po dokładnym przemyciu tlenku i gotowaniu go przez kilka minut w kwasie azotowym, a następnie ogrzewaniu łagodnym ciepłem przez godzinę, otrzymano z tlenku azotan: ciecz barwy złocistej, o konsystencji syropu.)

Dr Pehrson, 5 sierpnia 1852 r., o godz. 4 po południu przyjął 1 kroplę 4. rozc.

  1. Gdy tej samej nocy przypadkowo zbudzono mnie o godz. 12, odczuwałem pobolewanie czoła, które przez pewien czas uniemożliwiało mi ponowne zaśnięcie.
  • 6 sierpnia o godz. 4 po południu przyjął kolejną kroplę 4. rozc.
  1. Wypróżnienie zwykle następowało regularnie każdego popołudnia, lecz stolec bywał tak duży, że zaledwie mógł przejść przez odbytnicę; tego popołudnia był mniejszy i przeszedł przez odbytnicę bez trudności. Przy stolcu zawsze zauważałem wypadanie guzków krwawniczych, które również znacznie się zmniejszyły.

  2. Nie mogło dojść do zwykłego stosunku płciowego, odbywanego co drugą noc, ponieważ całkowicie utraciłem popęd i potencję seksualną.

7 sierpnia po południu przyjął kolejną kroplę 4. rozc.

  1. Stolec już rano, o godz. 8; wypróżnienie znacznie mniej utrudnione, a gdy dobiegało końca, stolec stał się rzadki i wodnisty; guzki krwawnicze znacznie zmniejszone.

  2. Tego wieczoru bardzo słaby wzwód i stosunek płciowy, bez siły i odczucia przyjemności; podczas wytrysku brak zwykłej rozkoszy.

  3. Przez cały dzień bardzo nietypowa wesołość i radość.

  4. O godz. 10 wieczorem wypróżnienie małymi, okrągłymi kulkami, podobnymi do muszelek, z pieczeniem odbytu podczas wypróżnienia i jeszcze przez pewien czas po nim.

  5. Po przypadkowym przebudzeniu około północy odczuwałem ból rwący w czole.

  6. Po południu 8 sierpnia kilkakrotnie odczuwano niewielki ból rwący w czole. [10.]

Po południu, o godz. 4 1/2, naturalne, uformowane wypróżnienie, któremu towarzyszyła jedynie bardzo niewielka dolegliwość powodowana przez guzki krwawnicze.

  1. 9 sierpnia o godz. 9 rano z jelit odeszła duża ilość bezwonnych gazów.

  2. Około godz. 12 w południe parcie naglące, z uczuciem, jakby miało nastąpić wypróżnienie; ustąpiło jednak po oddaniu gazów.

10 sierpnia około godz. 2 po południu wzwody i silne pragnienie stosunku płciowego. Po południu wystąpiło jeszcze kilka wzwodów.

  1. Po południu naturalny stolec o zwykłej porze; guzki krwawnicze jeszcze bardziej zmniejszone.

  2. 11 sierpnia o godz. 4 po południu przyjął kolejną kroplę czwartego rozcieńczenia. Z powodu bardzo dużego stolca wypróżnienie było bardzo utrudnione, lecz bez żadnych dolegliwości ze strony guzków krwawniczych.

  3. 12 sierpnia o godz. 10 rano parcie, jakby miało nastąpić wypróżnienie; po udaniu się na stolec ustąpiło wraz z oddaniem pewnej ilości gazów, czemu towarzyszył bardzo głośny odgłos.

  4. Około godz. 10 przed południem uczucie ciągnięcia po lewej stronie czoła.

13 sierpnia po południu przyjął kolejną dawkę jednej kropli 4. rozc.

  1. 14 sierpnia przed południem, około godz. 10, lekkie uczucie ciągnięcia po lewej stronie czoła, trwające krótko.

  2. 15 sierpnia rano, wkrótce po przebudzeniu, ból po prawej stronie czoła, który szybko ustąpił, lecz około godz. 9 rano pojawił się ponownie, bardzo nieznaczny.

  3. O godz. 10 przed południem rzadki stolec, bez najmniejszych dolegliwości ze strony guzków krwawniczych.

16 sierpnia bez objawów.

17 sierpnia o godz. 6 rano wypróżnienie o charakterze biegunkowym, któremu towarzyszyło stałe oddawanie gazów. Nieustannie odchodziły niewielkie ilości gazów, a wraz z nimi stolec wydobywał się z bulgotaniem małymi porcjami. Uczucie, jakby biegunka miała trwać nadal, utrzymywało się do godz. 9, kiedy ustało, a zamiast niego rozpoczął się krótkotrwały ból głowy. Biegunka tego rodzaju panowała tutaj w 1848 r. i została wówczas wyleczona za pomocą Rhododendron. [20.]

Pod wieczór pobolewanie w górnym stawie prawego palca środkowego.

18 sierpnia wieczorem intensywne pobolewanie lewego nadgarstka, trwające godzinę. Około dwudziestu pięciu lat temu, po usunięciu świerzbu maścią, przez kilka kolejnych lat odczuwałem ten świąd w nadgarstku, lecz od wielu lat niczego takiego już nie zauważałem.

  1. 19 sierpnia po południu, około godz. 4, po wysiłku umysłowym wystąpiło silne uczucie omdlenia, którego nic — jedzenie, picie, odpoczynek itd. — nie mogło złagodzić ani usunąć. Około godz. 7, gdy zaczęło słabnąć, rozpoczął się prawostronny ból głowy, odczuwany jeszcze następnego ranka o godz. 5 po przebudzeniu. W okresie tego uczucia omdlenia zauważono parcie w odbytnicy, jakby miał nastąpić stolec. Gdy parcie to wystąpiło o godz. 8, jelita, mięśnie brzucha itd. pozostawały całkowicie bezczynne i nawet największy wysiłek nie mógł doprowadzić do wypróżnienia. O godz. 9 masy kałowe odczuwano po lewej stronie odbytnicy, lecz bezczynność przewodu jelitowego była nadal tak znaczna, że żaden wysiłek nie mógł jej przezwyciężyć. Ponieważ jednak stolec w odbytnicy stawał się bardzo dokuczliwy, spróbowano „namydlenia

” okolicy odbytu; doprowadziło to do oddania okrągłych kulek kału, powodujących intensywne pieczenie odbytu. W tej samej chwili, w której nastąpiło wypróżnienie, uczucie omdlenia natychmiast ustało.

  1. Około godz. 7 wieczorem pobolewanie po wewnętrznej stronie lewego uda oraz w małym palcu lewej ręki, trwające zaledwie kilka chwil.

  2. Między godz. 6 a 7 wieczorem ból piekąco-kłujący, przebiegający w dół lewej nogi.

  3. 20 sierpnia około godz. 9 wieczorem luźne wypróżnienie, bez trudności ani jakiegokolwiek innego zaburzenia.

  4. Pod wieczór pobolewanie prawego małego palca.

  5. O godz. 7 pobolewanie prawego nadgarstka.

  6. 21 sierpnia po południu o godz. 3 rozpoczęła się gorączka z potem na całej twarzy, trwająca około piętnastu minut; następnie wystąpił dreszcz, trwający około trzydziestu minut, po którym znów nastąpiła gorączka, a potem gorączka i dreszcz występowały naprzemiennie do godz. 6. Nie zaobserwowano żadnej zmiany tętna.

  7. Gorączka z potem pokrywającym twarz, trwająca piętnaście minut i powodująca wzrost tętna z 70 do 96; następnie uczucie dreszczu, trwające nieco dłużej, między godz. 5 a 6.

  8. Przez cały okres próby lekowej zęby wydawały się stępione, a każdy odgłos skrobania i każdy podobny dźwięk wywoływał w nich niezwykle nieprzyjemne uczucie. Czasami zęby sprawiały wrażenie, jakby znajdował się między nimi piasek. [30.]

Przez cały okres mojej próby lekowej popęd seksualny był niezwykle słaby, a potencja bardzo mała.

  1. Wkrótce po rozpoczęciu próby lekowej stolce zaczęły stawać się znacznie mniejsze, dzięki czemu wypróżnienia były o wiele łatwiejsze, lecz po drugim wypróżnieniu znów stały się tak duże jak przedtem.

  2. Wkrótce po przyjęciu leku guzki krwawnicze zaczęły zanikać, lecz pod koniec pojawiły się ponownie.

  3. 22 sierpnia przyjęto dawkę Asafœtida z powodu dawnego bólu głowy; nie wpłynęła ona na nieprzyjemną nadwrażliwość zębów, gdyż to samo uczucie powróciło między godz. 2 a 6 po południu.

  4. Wykwit w nozdrzach, istniejący od czterech lat, okresami znacznie gorszy, lecz przez te cztery lata nigdy nieustępujący całkowicie, zniknął po kilku dniach zupełnie i nie powrócił przez kilka miesięcy.

Próba lekowa przeprowadzona przez dra Negendanka.

10 sierpnia jedna kropla 2. rozc.

  1. Przeszywające ukłucia w błonie bębenkowej; słuch bardziej wyostrzony.

11 sierpnia jedna kropla 3. rozc.

  1. Ból kłujący w dołku żołądkowym, który po dwóch godzinach zmienił się w ból kurczowy w powłokach jelit.

  2. Wieczorem nienaturalna nadwrażliwość słuchowa: stale słyszano pozorny szept, jakby wydawany przez ludzi, co kilkakrotnie skłaniało go do sprawdzenia, czy w pobliżu nie ma kogoś, kto szeptał.

  3. Zaparcie trwające kilka dni.

17 sierpnia jedna kropla 3. rozc.

  1. Pieczenie w cewce moczowej, w kierunku żołędzi prącia. [40.]

Podrażnienie psychiczne uniemożliwiające uporządkowane rozmyślanie i wywołujące poczucie niezadowolenia.

19 sierpnia jedna kropla 4. rozc.

  1. Ponowne uczucie pieczenia w cewce moczowej.

  2. Wszystko wyglądało tak, jakby natężenie światła się zmniejszyło, zwłaszcza w miejscu, na które padał wzrok podczas czytania; stan ten utrzymywał się przez kolejny dzień.

  3. Świąd odbytu, jakby powodowany przez guzki krwawnicze, trwający kilka dni; stolce opóźnione.

Doświadczenie uzyskane w praktyce.

Odkryj pełną platformę Similia

Uzyskaj dostęp do 13 klasycznych książek materia medica, 7 klasycznych repertoriów, semantycznego wyszukiwania AI i podstawowego zarządzania przypadkami — bezpłatnie.

Sprawdź cennik