Nitromuriaticum acidum

autorstwa Timothy F. AllenEncyklopedia czystej Materia Medica

Historyczny materiał referencyjny dla praktyków i studentów. Poniższe stwierdzenia odzwierciedlają nauczanie homeopatyczne wskazanego autora i nie stanowią dowodu skuteczności leczenia. Tekst ten nie jest poradą medyczną i nie może zastępować właściwej diagnozy ani opieki.

Acidum nitroso-muriaticum; Acidum chloro-nitrosum

. NO2Cl2 (lub Cl2

NO)

Woda królewska.

Mieszanina trzech części kwasu solnego i jednej części kwasu azotowego.

Przygotowanie — rozcieńczenia wodą destylowaną.

Autorzy źródeł.

1 — dr J. C. Morgan, Hahn. Month., 6 (1870), s. 186; pierwszego dnia o godz. 23 przyjął 2 krople pierwszego rozcieńczenia dziesiętnego, drugiego dnia w południe 1 kroplę, a trzeciego dnia dwa łyki roztworu 3 kropli w 2 uncjach wody; 2 — dr C. Winslow, tamże; pierwszego dnia trzykrotnie, a drugiego dwukrotnie przyjął 1/10 kropli pierwszego rozcieńczenia; 3 — dr M. M. Walker; przyjął 2 krople 30. rozcieńczenia (jedna dawka); 3 a — ten sam autor, powtórzył tę samą dawkę; 4 — dr Graves, Lond. Quart. Journ. (N. Am. J. of Hom., 1, 518); skutki działania oparów stężonego kwasu u kobiety.

GŁOWA

  • Ból głowy i wielka senność o godz. 13; nasiliły się i były najgorsze o godz. 15, lecz utrzymywały się przez cały wieczór, aż położyłem się spać o godz. 23 (trzeci dzień), 3a.
  • Lekki ból czoła z niewielkimi zawrotami głowy (po pierwszej dawce), 2.
  • Szczególne odczucia w skroniach, jakby mózg był rozpierany; uczucie ucisku w skroniach (godzinę po drugiej dawce, pierwszy dzień), 2.
  • Podczas pochylania się na lewą stronę nagły, kłujący ból w lewej okolicy skroniowej, poprzedzony drganiem przednich włókien mięśnia skroniowego (po pięciu minutach, drugi dzień), 1.
  • Wstałem o godz. 7; przy podnoszeniu się z pozycji leżącej miałem wrażenie, jakby cały mózg znajdował się w potylicy, wywołując w niej uczucie ciężkości (trzeci dzień), 3.

TWARZ

  • Na wewnętrznej stronie dolnej wargi pęcherz wielkości siekacza, który zauważyłem po raz pierwszy o godz. 13; podczas obiadu o godz. 14 nie mogłem powstrzymać się od przygryzania go; przez kilka następnych godzin przy każdym zwarciu zębów przygryzałem pęcherz; wewnętrzna strona dolnej wargi była również nieco obrzęknięta, a pęcherz stanowił najbardziej wystającą część (czwarty dzień), 3a.

JAMA USTNA

  • Natychmiast uczucie uciskającej pełności w śliniankach przyusznych, podżuchwowych i podjęzykowych, w wymienionej kolejności, z pewnym zwiększeniem wydzielania śliny; po lewej stronie nasilało się coraz bardziej w kierunku łuku jarzmowego i kości jarzmowej; słabsze po stronie prawej (pierwszy dzień), 1.
  • Usta wypełniły mi się śliną (wkrótce po trzepotaniu serca), którą wyplułem; ślina nadal wypełniała usta tak szybko, jak zdołałem ją wypluwać, przez około dziesięć minut, po czym jej ilość zmalała, lecz przez godzinę, od godz. 14 do 15, wydzielała się w stopniowo malejącej ilości (dziewiąty dzień), 3a.

GARDŁO

  • Podczas pisania przy bardzo niskim stole skurczowe, drżące skurcze w gardle, w okolicy mięśni dźwigaczy podniebienia (po półgodzinie, drugi dzień), 1.

ŻOŁĄDEK. [10.]

  • Oddanie gazów i odbijanie gazem; od pierwszej dawki łatwiejsze niż zwykle (drugi poranek), 1.

BRZUCH

  • Odczucie biegnące od lewego podżebrza do odbytnicy, jak przy parciu na stolec, wzdłuż przebiegu jelita grubego, po wstaniu o godz. 7.30 (drugi dzień); po wstaniu (trzeci poranek), 1.
  • Lekka kolka w dolnej części brzucha (godzinę po trzeciej dawce, pierwszy dzień), 2.

STOLEC

  • Po śniadaniu obfity, luźny, żółtawy, papkowaty stolec (trzeci dzień), 1.
  • Od rozpoczęcia próby lekowej w mniejszym lub większym stopniu dokuczało mi zaparcie; tego wieczoru o godz. 19 wystąpiło parcie na stolec; mimo usilnego parcia nie zdołałem nic wydalić z powodu skurczu zwieracza odbytu; po uciśnięciu palcem okolicy końca kości guzicznej wydaliłem niewielką ilość kału (dwunasty dzień); parcie na stolec o godz. 8; po usilnym parciu za pomocą mięśnia prostego brzucha wydaliłem niewielką ilość kału pomimo skurczu zwieracza odbytu (trzynasty dzień), 3a.

NARZĄDY MOCZOWE

  • Natychmiast odczucie w prąciu, a następnie w pęcherzu moczowym (podczas pisania), jak przy potrzebie oddania moczu; później swego rodzaju tępe, osłabiające pobolewanie w biodrach, przedniej części ud i okolicy lędźwiowej (po oparciu ramion na udach); po krótkiej zwłoce oddałem znaczną ilość prawidłowego, nieco bladego moczu (trzeci dzień), 1.

NARZĄDY ODDECHOWE

  • Opary zaparły jej dech oraz wywołały zapalenie krtani i oskrzeli, które omal nie zakończyło się śmiercią, 4.
  • Wdech łatwiejszy niż zwykle (drugi poranek), 1.

SERCE I TĘTNO

  • Niewielkie kołatanie serca (godzinę po drugiej dawce, pierwszy dzień), 2.
  • Trzepotanie serca podczas obiadu o godz. 14 (ósmy dzień); podczas obiadu o godz. 13.30; za kwadrans druga wyruszyłem na pociąg, byłem spóźniony o kilka minut i część drogi musiałem przebiec; po wolnym przebiegnięciu połowy kwartału wystąpiło trzepotanie serca, toteż musiałem przestać biec i iść pieszo, po czym objaw stopniowo ustąpił (dziewiąty dzień), 3a.

SZYJA I PLECY. [20.]

  • Podczas zimnej kąpieli wystąpił ból po prawej stronie pleców, mniej więcej na wysokości mięśnia równoległobocznego większego; reumatyczny, tj. chwytający ból mięśniowy przy skręcaniu i unoszeniu kończyny, o godz. 7.30 (piąty dzień), 1.
  • Ból z uczuciem ciężkości w mięśniu czworobocznym lędźwi (trzeci dzień), 3.

KOŃCZYNY OGÓLNIE

  • Kłucie na grzbiecie prawej dłoni, sięgające do trzeciej kostki; następnie kolejno takie samo kłucie na grzbietowej powierzchni lewego przedramienia i dłoni, później zaś w tylnej części obu ud podczas chodzenia o godz. 19.30; bezpośrednio potem, nadal podczas chodzenia, ostry, kłująco-ciągnący ból na przedniej powierzchni prawego przedramienia, rozpoczynający się, najsilniejszy i najbardziej uporczywy przy początku ścięgna mięśnia dwugłowego, powyżej łokcia (trzeci dzień); bóle (zwłaszcza kończyn górnych) nawracały dość często aż do poranka czwartego dnia, 1.
  • Swego rodzaju tępe, osłabiające pobolewanie w biodrach, przedniej części ud i okolicy lędźwiowej (po oparciu ramion na udach) (trzeci dzień), 1.

KOŃCZYNY DOLNE

  • Podczas siedzenia uczucie gorąca z osłabieniem, biegnące od łydki do podeszwy lewej kończyny dolnej i utrzymujące się jako gorąco w podeszwie; po kilku minutach, podczas siedzenia, odczucie, jakby miał wystąpić pot (trzeci dzień), 1.
  • Podczas chodzenia po pokoju chwilowo odczuwany kurcz w zagłębieniu prawej stopy (po trzech kwadransach, drugi dzień), 1.

OBJAWY OGÓLNE

  • Bardzo wyczerpany wskutek intensywnej nauki i niewielkiej ilości ruchu; czułem się przygnębiony psychicznie i fizycznie, tak jak przed zachorowaniem na dur brzuszny trzy lata wcześniej; gorzej od godz. 10 do 12; o godz. 12.30 poszedłem do sali gimnastycznej i po umiarkowanych ćwiczeniach czułem się bardzo słaby, lecz po mniej więcej godzinie nastąpiła poprawa (ósmy dzień), 3a.
  • Uczucie nakłuwania w mięśniach między czwartą a piątą kością śródstopia prawej stopy, a jednocześnie podobny ból w okolicy pęcherza moczowego; oba objawy były bardzo lekkie (po czterech godzinach i kwadransie), 3.
  • Zjadłem śniadanie o godz. 8 (chleb z masłem oraz chleb z mlekiem); wydawało się, że nie zostało ono strawione do godz. 14, kiedy zjadłem obiad (drugi dzień); pokarm lub zwykłe posiłki zdawały się trawić znacznie dłużej (trzeci dzień), 3.

SEN

  • Spałem niezwykle dobrze (pierwsza noc), a następnego ranka czułem się lepiej niż zwykle, 2. [30.]
  • Wielka senność z bólem głowy o godz. 13; ból głowy i senność nasiliły się i były najgorsze o godz. 15, lecz utrzymywały się przez cały wieczór, aż położyłem się spać o godz. 23 (trzeci dzień), 3a.

GORĄCZKA

  • Przeszło przeze mnie uczucie chłodu, które rozpoczęło się w mięśniu prostym uda i przesuwało się ku górze, przez ciało aż do twarzy (po dziesięciu minutach), 3.
  • Podczas siedzenia przy piecu i czytania dreszczowość, rozpoczynająca się we wszystkich punktach linii poprowadzonej wokół klatki piersiowej i przez ramiona na wysokości dolnej części mostka, przesuwała się ku górze przez barki, szyję, twarz i głowę, zbiegając się na szczycie głowy, o godz. 13 (drugi dzień), 3a.
  • Lekki stan gorączkowy (pierwszy i drugi dzień), 2.
  • Odczucie, jakby miał wystąpić pot, podczas siedzenia (trzeci dzień), 1.

WARUNKI

  • Pogorszenie.
  • ( Po śniadaniu ) Obfity, luźny, żółtawy stolec.
  • ( Zimna kąpiel ) Ból po prawej stronie pleców.
  • ( Podczas obiadu ) Trzepotanie serca.
  • ( Umiarkowane ćwiczenia ) Uczucie osłabienia, lecz wkrótce potem poprawa.
  • ( Pochylanie się na lewą stronę ) Kłujący ból w lewej okolicy skroniowej.
  • ( Siedzenie ) Przy piecu — linia dreszczowości przebiegająca przez klatkę piersiową, ramiona, dolną część mostka, barki, szyję, twarz i szczyt głowy; uczucie gorąca z osłabieniem, biegnące od łydki do podeszwy lewej kończyny dolnej; odczucie, jakby miał wystąpić pot.
  • ( Chodzenie ) Kłucie w tylnej części obu ud; ostry, kłujący ból na przedniej powierzchni prawego przedramienia; w pokoju — chwilowy kurcz w przedniej części prawej stopy.
  • ( Pisanie ) Przy niskim stole — skurczowe, drżące skurcze w gardle; odczucie w prąciu i pęcherzu moczowym jak przy potrzebie oddania moczu.

SUPLEMENT: KWAS AZOTOWO-SOLNY. ŹRÓDŁO.

5 — H. Scott, M.D., Amer. Med. Recorder, t. i, 1818, s. 84; stosowany kwas otrzymano przez zmieszanie trzech części kwasu azotawego z jedną częścią kwasu solnego.

  • Bombaj, 27 kwietnia 1798 r. Zanurzyłem się w kąpieli, która była tylko lekko zakwaszona. Obejmowała całe ciało poniżej głowy. Pozostałem w niej pół godziny; jej temperatura była niemal równa temperaturze ciała.

28 kwietnia. Ponownie zażyłem kąpieli, utrzymując tę samą temperaturę lub nieco ją podwyższając oraz zachowując takie samo stężenie kwasu. Pozostałem w kąpieli pół godziny. Nadal nie odczuwam żadnych istotnych jej skutków. Tętno po kąpieli 76. Jedyne widoczne działanie kwasu dotyczy takich substancji zwierzęcych, których nie chronią procesy życiowe; tworzy on z nimi mydło o odczynie kwaśnym.

29 kwietnia. Ponownie zażyłem kąpieli i tak jak wcześniej pozostałem w niej pół godziny. Dzisiaj kąpiel była niewiele cieplejsza od ciała. Mniej więcej pół godziny po wczorajszej kąpieli zdałem sobie sprawę z osobliwego odczucia w okolicy dziąseł, szczęk i zębów.

30 kwietnia. Ponownie zażyłem kąpieli i pozostałem w niej pół godziny. Była nieco cieplejsza od mojego ciała. Od wczoraj odczuwam pewien dyskomfort w gardle podczas połykania. Niekiedy pojawia się skłonność do nadmiernego ślinienia, poza tym jednak czuję się dobrze. Dziąsła, zarówno górne, jak i dolne, są nieco zaczerwienione. Przez pewien czas skłonny byłem przypisywać te skutki wyobraźni, ale utrzymywały się przez cały dzisiejszy dzień i nie pozostawiają mi wątpliwości co do ich rzeczywistego charakteru. Jestem zdrowy.

1 maja. Od wczoraj odczuwam pewien ból gardła, szczególnie podczas połykania. Ból ten zdaje się przebiegać wzdłuż przełyku. Przez całe dzisiejsze przedpołudnie odczuwałem pieczenie na podniebieniu i w dół przełyku. Odczucie to przypomina skutek żucia ostrej substancji roślinnej i jest tak nieprzyjemne, że jeśli nie ustąpi do jutra, nie będę już zażywał kąpieli. Dzisiaj wykąpałem się jak zwykle, pozostając w kąpieli przez pół godziny. Dzisiaj była ona — i na ogół bywa — tak kwaśna, że w wielu miejscach dość silnie szczypie mnie skóra.

  • 2 maja. Jama ustna itd., choć w najmniejszym stopniu nieowrzodziała, jest nieco bolesna. Jestem już dostatecznie przekonany o wielkiej sile tej kąpieli i nie będę więcej jej zażywał. Trawienie poprawiło się i czuję, że wątroba, uwolniona od zastoju wywołanego chorobą, z łatwością spełnia swą funkcję, czego od pewnego czasu nie mogłem powiedzieć o swoim stanie.

6 maja. Nie zażywałem ponownie kąpieli, lecz nadal odczuwam jej skutki w jamie ustnej. Apetyt jest teraz dobry i śpię spokojnie, czego ostatnio nie doświadczałem. Mimo to tętno jest szybsze niż zwykle i odczuwam pewien stopień znużenia. Należy jednak zauważyć, że pogoda jest bardzo gorąca, a termometr wskazuje w dzień, w cieniu, od 92° do 96° Fahrenheita.

6 czerwca. Przez dwa tygodnie po zaprzestaniu kąpieli odczuwałem niektóre jej skutki w jamie ustnej, a tętno pozostawało zbyt szybkie. Obecnie czuję się wyjątkowo dobrze. Wątroba wydaje się zdrowa, a poprawa jest większa niż ta, której kiedykolwiek doświadczyłem po rtęci. Samo obmywanie skóry kwasem azotowo-solnym, dostatecznie rozcieńczonym wodą, wywołuje dokładnie takie same skutki jak kąpiel. Obmywanie można prowadzić przez piętnaście lub dwadzieścia minut, chociaż stwierdziłem, że znacznie krótszy czas również wywołuje bardzo istotne skutki. Gdy kąpiele lub obmywanie prowadzi się w znacznym zakresie, a organizm znajduje się pod silnym wpływem środka, sporadycznie pojawia się uczucie osłabienia; odczuwa się pewne podrażnienie nerwowe i niepokój ruchowy; wyczuwalny staje się metaliczny smak (zwykle porównywany do smaku miedzi); w niektórych częściach podniebienia lub jamy ustnej pojawia się ból, który nie jest trwały, lecz przychodzi i wkrótce ponownie ustępuje. W końcu na wewnętrznej powierzchni jamy ustnej i na języku pojawiają się drobne plamki lub niewielkie owrzodzenia, niesięgające głębiej niż nabłonek, tak że ostatecznie powstaje pewien stopień nadżarcia lub obnażenia powierzchni. Towarzyszy temu znaczne wydzielanie śliny oraz nasilenie uczucia przygnębienia lub depresji. Skutki te przypominają działanie rtęci, lecz nie są z nim identyczne. Nadżarcie wywołane kwasem azotowo-solnym nigdy nie sięga głębiej niż nabłonek; nigdy nie prowadzi do cuchnących owrzodzeń jakiegokolwiek rodzaju ani nie wywołuje najmniejszego przykrego zapachu oddechu czy w jamie ustnej. Skutki jego działania w tej postaci są zdumiewająco przemijające. W jednej godzinie wydzielanie śliny może być nadmierne; w następnej ustanie, a potem może nagle pojawić się ponownie. Nadżarcia w jamie ustnej zwykle znikają w ciągu dnia lub dwóch po odstawieniu środka i już nie powracają. Gdy kwas oddziałuje w ten sposób na jamę ustną, dyskomfort obejmuje również zęby; nigdy jednak nie widziałem, by osiągał znaczny stopień, ani nie spotkałem się z uszkodzeniem zębów lub ich zębodołów. Te ostatnio wymienione skutki rzadko występują w opisanym przeze mnie nasileniu i nie trzeba ich wywoływać, chyba że szczególne okoliczności wymagają niezwykle silnego działania, jak w przypadku objawów kiły. Ostatnio dodawałem coraz więcej kwasu solnego w stosunku do azotowego, a skutki proporcjonalnie się nasilały. Obecnie używam równych części obu kwasów. Środek niekiedy bardzo gwałtownie zwiększa wydzielanie żółci, a skutek ten można utrzymywać przez dłuższy czas. Zwiększa wydzielanie potu, często w bardzo znacznym stopniu. Niezależnie od tego, czy kwas zostanie zastosowany na wewnętrzną powierzchnię żołądka, czy na zewnętrzną powierzchnię ciała, skutek jest tego samego rodzaju, choć różni się stopniem, 5.

Odkryj pełną platformę Similia

Uzyskaj dostęp do 21 klasycznych książek materia medica, 7 klasycznych repertoriów, semantycznego wyszukiwania AI i podstawowego zarządzania przypadkami — za darmo.

Sprawdź cennik